Drogie zakupy przekąsek odstraszają kinomanów

Drogie zakupy przekąsek odstraszają kinomanów

Grubo ponad dziewięćdziesiąt procent kinomanów odwiedzających kompleksy sal kinowych – multipleksów twierdzi niezmiennie iż oferowany w tychże przybytkach popcorn jest zdecydowanie zbyt kosztowny, w rezultacie przestają zwolna chodzić do kin. Identycznie ma się sprawa zakupów innych dóbr oferowanych przed wejściami do kin. Nie dziwi już zatem że niemal polowa widzów w rzeczywistości, jeśli już przychodzi do kina to z własnymi, uprzednio zakupionymi w lokalnym markecie, snack barze przekąskami czy napojami. Dane te powinni wziąć pod uwagę właściciele multipleksów w całej Europie, jako że raporty badań powyższych dotyczą całej Unii Europejskiej.

Z kolei ponad siedemdziesiąt procent kinomanów, nie wyobraża sobie seansu filmowego bez legendarnej już torebki z popcornu na kolanach. Inną sprawą są coraz droższe bilety na kinowe seanse, techniki 3D nowo tworzonych filmów nie są zdaniem ludzi dość wiarygodnym wyjaśnieniem na wzrost ich cen. Tak poważnych ostrzeżeń dla właścicieli Multikin jeszcze nie było w całej historii tej branży, realnym jest przez to że ludzie mogą całkowicie zrezygnować z tejże formy masowej rozrywki, to zaś pociągnęłoby za sobą pustki w wielu galeriach handlowych, jako że wiele Multikin znajduje się właśnie tuż obok albo nawet w samych budynkach galerii handlowych dużych i średnich miast Europejskich, również w odniesieniu do Polski. Nawet sami eksperci od konsumpcjonizmu przewidują że liczba uczęszczających do kin, w przedziale wiekowym 15 / 24 lat spadnie w najbliższym czasie o blisko pięć procent. A to nie jest miła informacja dla całej branży kinowej, zważywszy że już tylko w poprzednim roku spadek miał miejsce o dwa i pół procenta.

Ewidentnie z tego wynika że przyczyną absencji zdecydowanej większości kinomanów we wszystkich europejskich kinach nie jest głównie Internet albo kiepskie filmy, raczej jest to drożyzna biletów i przekąsek. Jedynym, najlepszym wyjściem byłoby zatem zrezygnowanie Multikin z wyświetlania „hiciorów” w rodzaju wątpliwych super produkcji 3D – gdyż te nie przyciągają widowni, wielu ludzi bowiem narzeka na niemiłe wrażenia, zawroty i bóle głowy, tym bardziej że nie jest to postrzegania naturalny sposób adekwatny dla ludzkiego wzroku, znacznie skuteczniejsza byłaby totalna obniżka oferowanych towarów i usług. 

Podobne artykuły

Czy tylko igły?

Akupunktura kojarzy się przede wszystkim z igłami, w ...

Na co zwrócić uwagę przy zakupie materiałów budowlanych?

Jedynie tyle, że kupujemy tyle ile jest nam niezbędne do realizacji ...

Najczęściej popełniane błędy w sklepach internetowych

Tworząc sklep internetowy, należy liczyć się z tym, iż każdy biznes ...

Jak wybrać krem?

Przed zakupem kremu do twarzy warto pamiętać o tym, że to jedyny ...